Poczawszy od polowy XVII w., az do wczesnych lat XIX w. wyposazenie wedkarskie ewoluowalo raczej powoli. Powodem tego bylo wciaz niewielkia liczba wedkarzy i ich silne przywiazanie do tradycyjnych technik. Przywiazane do szczytowki linki splecione z konskiego wlosia, dlugie i niewygodne wedziska z loczonych kawalkow drewna oraz prymitywne muchy stanowily ich typowy ekwipunek.

Nawet jesli w poczatkach XIX w. czasemposlugiwano sie kolowrotkiem, to wedkarstwo nadal trwalo w samym pierwotnym ksztalcie, ktorego tworca byl w XVII w. Walton,a najwazniejszym aspektem byla kontemplacja przyrody. Jedyne powazne zmiany dotyczyly haczykow. Okolo 1650 r. zaczeto je udoskonalac, zwiekszajac ich trwalosc przez hartowanie. Poczatkowo wciaz wykonywali je wiejscy kowale, ale wkrotce ich produkcja zajeli sie wytworcy igiel, przeksztalcajac tradycyjne rekodzielo w przemysl. Dzieki temu haczyki staly sie lzejsze i bardziej gietkie, choc wciaz dosc prymitywne w porownaniu z dzisiejszymi.

 

Wraz z poczatkiem rewolucji przemslowej w polowie XIX w. rowoj sprzetu wedkarskiego nabral o wiele szybszego tempa. Nowe rozwiazania techniczne i masowa produkcja udostepnily ten, dotad elitarny sport, wszystkim. Rozwinely sie takze nowe techniki i metody samego lowienia, a poglady Waltona zaczeto uwazac za przezytek.

Sport, uprawiany dotad przez nielicznych uprzywiilejowanych, zdobyl teraz liczne grono milosnikow w calej Europie i USA. Odkryto nieznane dotad przez wedkarzy typy wod, w ktorych mozna bylo lowic ryby oraz sprobowano nietradycyjnych sposobow wedkowania-np. na morzu.dawna, liryczna wizja pryrody przez niektorych zaczela byc uwazana za snobizm i wyodrebnily sie rozne grupy wedkarzy.

 

Uzytkownicy suchych oraz klasycznych-mokrych much byli tymi, ktorzy pozostali wierni ideom waltonowskim. Uwazali, ze dobrze zrobiona imitacja owada jest, ze sportowego punktu widzenia, o wiele bardziej odpowidnia przynetaniz prawdziwe, zywe lub martwe zwierze. Poglad ten przetrwal do naszych czasow.

 

To wlasnie wedkarze lowiacy na muche wzieli najaktywniejszy udzial w unowoczesneniu sprzetu, m.in. samych wedek. Proces ten rozpoczal sie na oczatku XIX w. Eksperymentowano z roznymi rodzajami drewna: leszczynowym, hikorowym ora innymi w celu znalezienia najodpoiedniejszego materialu. Pierwsza klejonke tonkinowa wykonal w 1846 r. amerykanski lutnik. Zapoczatkowalo to uzycie bambusai bylo prawdziwym przelomem w dziedzinie budowy sprzetu.

 

Klejonki tonkinowe byly nie tylko o wiele lzejsze i wygodniejsze w uzyciu, ale takze umozliwialy dalszy rzut. Przez nastepne cwierc wieku udoskonalono ich knstrukcje, tak ze staly sie na tyle efektywne, aby ich masowa produkcja stala sie oplacana.

 

W innych dziedzinach takze dokonywal sie postep. Musialo jednak uplynac jeszcze sporo czasu, zanim zaczeto powszechnie stosowac multiplikatory, poczatkowo uzywane lownie przez wedkarzy morskich, lowicych bassa pregowanego. Pierwsze kolowrotki tego typu byly dosc niewygodne i obracaly sie zbyt wolno, umozliwiajac jedynie stosunkowo krotki rzut. Dodatkowa przeszkoda byly stosowanie grubych i sztywnych linek bawelnianych oraz lnianych. Sprobowano wiec bardziej nowoczesnych rozwiazan . Duzym krokiem do przodu bylo wynalezienie w 1870 r. impregnowanych tluszczem linek jedwabnych, dzieki ktorym zasieg rzutu zwiekszyl sie trzykrotnie.